Archiwum 12 stycznia 2005


sty 12 2005 znowu nie wiem
Komentarze: 0

 Heh nie wiem czy ja sie zakochałam. Wczoraj jak jeszcze wszystko było swierze nie moglam pisac notki, ale byłaby ona chyba cała zapiszczana. Teraz wszystko tak na spokojnie, bez emocji, racjonalnie... aaa chyba sie zakochałam : i co z tego ?  

********************

Sniło mi sie dzisiaj w nocy, ze umarł sasiad i trumna stała na balkonie i znikała co chwile co wzbudziło zainteresowanie całego podworka. Byłam strasznie wystraszona. Potem przyjechało pogotowie i pomylili sie i zamiast zapukac do nich zapukali do nas. Przyszedł przystojny doktor i zaczelismy sie całowac, na poczatku było fajnie- potem całkowicie mu to nie wychodziło i powiedziałam zeby sobie juz poszedł. - nie wiem czy to sa złego poczatki :

*********************

Kurcze juz niby mam tego faceta. Mowie niby bo niby. Nienawidze tego słowa. Nie chce zeby to był ten z tych co sie tylko podotykac chca i nara : Chociaz w sumie nie jestem pewna czy chce sie angazowac- to juz wszystko zalezy od niego. Jak napisze, bedzie chciał sie spotkac to ok. Jesli sie nie odezwie to daje sobie spokoj. Ale taki przystojny jest i te niebiesciutkie oczka. Kocham takie oczy. Ludzie z niebieskimi oczami maja swoj swiat :) wyjdzie w praniu jak bedzie

ananke : :